Przez blisko dwa tygodnie w Szpital Wojewódzki im. Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Sieradzu nie działał jeden z kluczowych aparatów diagnostycznych, tomograf komputerowy. O problemie poinformowali nas mieszkańcy, którzy zwracali uwagę na utrudniony dostęp do badań.
![]() |
| Foto Szpital Wojewódzki w Sieradzu |
Po sygnałach od pacjentów redakcja zwróciła się do sieradzkiego szpitala w dniu 4 marca z prośbą o wyjaśnienia. Z odpowiedzi jaką placówka przesłała do nas 10 marca wynika, że obecnie w szpitalu działa jeden tomograf komputerowy. Urządzenie wykonuje zarówno badania finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, jak i badania komercyjne.
Jak ustaliliśmy, awaria jednego z tomografów trwała od 21 lutego do 3 marca. Informację tę potwierdziła nam rzeczniczka prasowa Narodowy Fundusz Zdrowia w Łodzi. Z przekazanych przez nią danych wynika, że szpital poinformował NFZ o niedziałającym urządzeniu dopiero w dniu 4 marca gdy rzekomo urządzenie już działało.
To oznacza, że zgłoszenie do funduszu nastąpiło po zakończeniu okresu, w którym aparat był niesprawny. Warto przy tym zaznaczyć, że właśnie 4 marca nasza redakcja skierowała do szpitala pytania dotyczące sygnałów o problemach z dostępnością badań tomografii komputerowej.
Obecnie jak zapewnia placówka w szpitalu funkcjonuje jeden tomograf, który wykonuje badania dla pacjentów w ramach NFZ oraz odpłatnie. Szpital nie odniósł się jednak szczegółowo do kwestii, czy i w jaki sposób awaria drugiego urządzenia wpłynęła na czas oczekiwania pacjentów na badania w okresie od 21 lutego do 3 marca.
Tomografia komputerowa jest jednym z podstawowych badań diagnostycznych wykorzystywanych m.in. w ratownictwie medycznym, diagnostyce urazów czy chorób neurologicznych. Dlatego każda przerwa w pracy takiego urządzenia może mieć istotne znaczenie dla funkcjonowania oddziałów szpitalnych i dostępu pacjentów do szybkiej diagnostyki.
Sprawa pokazuje również, jak ważne jest bieżące informowanie instytucji nadzorujących o problemach ze sprzętem medycznym, szczególnie w przypadku urządzeń kluczowych dla diagnostyki pacjentów. W najbliższym czasie zapytamy szpital oraz NFZ, czy awaria wpłynęła na liczbę wykonanych badań i czy pacjenci byli kierowani do innych placówek i jak wydłużył się czas na badania.
Autor: Redakcja Sieradz To My.
AKTUALIZACJA:
Szanowny Panie Redaktorze,
Przepraszam Czytelników portalu i Pracowników sieradzkiego szpitala za wprowadzenie w błąd. Szpital w Sieradz zgłosił do Łódzkiego NFZ w dniu 20 lutego przerwę w dniach 21 lutego- 3 marca 2026. Problemy techniczne sprawiły, że udzieliliśmy błędnej informacji. Przepraszamy!
Przypominamy, że jeśli placówka medyczna z jakichkolwiek przyczyn musi odwołać zabieg, badanie czy wizytę musi skutecznie poinformować o tym pacjenta i wskazać nowy termin udzielenia świadczenia.
Te same obowiązki ma pacjent -powinien poinformować placówkę jeśli nie może stawić się na badanie. Aby było to możliwe - placówka medyczna musi ... odbierać telefony lub umożliwić inny (sms/mail) sposób odwoływania wizyt.
W 2025 r. w Łódzkiem pacjenci NIE ODWOŁALI I NIE PRZYSZLI NA 3212 badań tomografii komputerowej .
Z wyrazami szacunku
Anna Leder
rzeczniczka prasowa

Coś szpital kręci, do mnie zadzwonili 19 w czwartek z informacją iż ze względu na awarie nie będę miała badania i do dzis nie mam kolejnego terminu. Nieźle kręcą
OdpowiedzUsuńI cur...Trzech dyrektorów tam siedzi!! Dopóty dopóki TVN nie zostanie poinformowany o ogólnej sytuacji w szpitalu tak długo będzie,tak jak jest od lat!!!!
OdpowiedzUsuńJeden nie siedzi, tylko wiecznie gdzieś podróżuje...
UsuńJak to możliwe? Szpital.Ludzie chorują na okrągło.A oni o ,takiej sprawie poważnej,nawet NFZ nie poinformowali. Kto za to odpowie ?
OdpowiedzUsuńNo tak ,to Sieradz! W łodzi,wrocławiu,Krakowie ...to już temu co w tym szpitaliku się wyprawia nikt się nie dziwi
OdpowiedzUsuńŚwięte krowy normalnie. Dyscyplinarka dla dyrekcji, nikt tam tego burdelu nie kontroluje. Każdy oddział, każdy ordynator robi co chce, zero nadzoru i konsekwencji za błędy. Połowa personelu jest do wywalenia na pysk, a na ich miejsce trzeba zatrudnić młodych, może bez doświadczenia, ale za to z otwartymi głowami i zapałem do pracy, zamiast wieloletniego zmanierowania i oczekiwania "koperty".
OdpowiedzUsuńOtóż to.Oczekiwanie na kopertę , atencję wielkie wraz z czekoladami i kawą dla płaczacych wiecznie o podwyżki pielęgniarek,włazenie w dup..każdemu kto tam pracuje! Zamknąć burdel w trybie natychmiastowym i na zbity na bruk dyrektorkow
OdpowiedzUsuńOczekiwanie na kopertę XD To może zamień się na pensję z tymi pielęgniarkami co to niby płaczą o podwyżki, kretynie.O czekoladzie i kawie nie wspomnę, bo tego to raczej z personelu nikt tam nie ujrzał.
UsuńNo i tu się myślisz anonimie... Do Sieradzkiego szpitala bez koperty albo paczki nawet nie wchodzi... Nic nie załatwisz...
UsuńJeśli to prawda, że NFZ o zaistniałej sytuacji w Szpitalu Wojewódzkim nie został poinformowany, problemy z zepsutym tomografem zgłoszone nie zostały przez żadnego z trzech dyrektorów,to sprawa jest na tyle poważna,iż należy poinformować wszystkie instytucje,począwszy od Ministerstwa..poprzez Rzecznika Praw Pacjentów..To kolejne niedopełnienie obowiązków!
OdpowiedzUsuńDo TVN Uwaga z nimi... nieroby jedne, dostali się na posadki dyrektorskie z rozdania politycznego , Jacyszynowa i Walczak na bruk
OdpowiedzUsuńAle teraz biadolenie,przecież szpitalem rządzą starzy działacze platformy,która w sieradzowie zawsze ma wielkie poparcie.Towarzysze robimy nie gadamy!!
OdpowiedzUsuńOczywiście sprawa poważna,pilna ,wręcz na foto,bo o zdrowie i życie chodzi , i jak zwykle Sieradz To My się zajął! Na innym jakieś wydumane stare ,posesję,dyrdymały co i rusz powtarzanie ,na kolejnym wybory miss łodzkiego! S T My najlepsze dziennikarstwo! Najwyższy poziom!
OdpowiedzUsuńTo fakt. Sprawa na cito gdyż dot.zdroeia mieszkańców Sieradza i nie tylko.Zreszta szpital nazwany hmm wojewódzkim/ha ha/..i jeden portal porusza temat!? Nasze n i m to już przeżytek.Nie ma sensu nawet zaglądać tam.
OdpowiedzUsuńDokładnie, na tamtych portalach jak napiszesz coś niewygodnego w komentarzu o jakimś radnym albo innym wysokim urzędniku to nie zostanie on opublikowany, znam z autopsji.
UsuńWylądowałem w szpitalu. I nie poinformowałem, że nie przyjdę na badania bo ... Jestem w szpitalu.
OdpowiedzUsuńTen szpital, a raczej SOR to jedna wielka porażka!!! Tu potrzeba poważnej interwencji z góry! Dogłębna kontrola na Sieradzkim SORze jest bardzo potrzebna! Ludzie powinni się zmówić i zgłosić wyżej (nie do dyrekcji szpitala w Sdz), co się tam dzieje! Pielęgniarki z SOR i lekarze to jedna wielka porażka!
OdpowiedzUsuńa komu z dyrektorów zgłosić? Pielęgniarce byłej? czy technicznemu?! A może napisać e,maila do tego pana na wywczasach?!! Tylko Jednostki ich nadzorujące!!! zawiadamiać!
UsuńZawsze tak było.Paznokcie pomalowane,spódnica przed kolano,wąska jak ołowek,kroku nie zrobi jedna z drugą,Tapety na twarzy jak na potańcówce i..chorym ma się zająć? !!! Ale podwyżki to co i rusz chcą!!! Do Niemiec, Norwegii do roboty jechać,tam się nauczą pracować!!
OdpowiedzUsuń