Klub Sieradzkich Morsów oraz Stowarzyszenie Motocyklistów Sieradzanie w tym roku również wsparli akcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W sumie dzięki dobrym ludziom udało się uzbierać 1926,93 zł.
(fot archiwum Jacek Mikołajczyk)
Klub Sieradzkich Morsów oraz Stowarzyszenie Motocyklistów Sieradzanie w tym roku również wsparli akcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W sumie dzięki dobrym ludziom udało się uzbierać 1926,93 zł.
(fot archiwum Jacek Mikołajczyk)
21 stycznia to pierwsza z dwóch niedziel w które sieradzkie Morsy zbierają datki do świnki skarbonki a przy tym oczywiście kapią się w lodowatej wodzie. Rzeka w dniu dzisiejszym była płytka poziom obniżył się znacznie od ostatniej kąpieli. Przy brzegu pozostały kry i zmarzliny od ostatniego poziomu wody, które utrudniały wejście do rzeki. Samą kąpiel dziś brało ponad 60 Morsów i choć temperatura powietrza pokazywała się w granicach 0 stopni to nad samą rzeką było naprawdę zimno za sprawą wiejącego wiatru. Kąpiel trwała standardowo do 15 minut.
Dziś 14 stycznia zima zaskoczyła naszych Morsów a to dlatego że rzeka Warta czekała na nich skuta lodem! W związku z zaistniałą sytuacją Morsowanie było opóźnione o około 20 minut, bo tyle trwała walka o to by można było zakosztować kąpieli. Morsów dziś było sporo bo i gościnnie do Sieradza przybyły Morsy-Pany czyli miłośnicy Morsowania w urokliwej rzece Grabi. Pomimo "zamarzniętych trudności" to była niesamowita niedziela, było naprawdę klimatycznie: w tle grała muzyka, paliły się pochodnie a także pojawiła się tradycyjna WOŚP-owa świnka skarbonka, do której już niedługo będą zbierane datki na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Następna kąpiel już za tydzień w niedzielę również o godzinie 12:00. Zima pokaże czy to też będzie kąpiel w przeręblu.
W niedzielę (7 stycznia) odbyło się kolejne spotkanie z Morsami nad rzeką Wartą. Po krótkiej rozgrzewce i tradycyjnym przemówieniu Najstarszego Morsa do wody przy temperaturze - 7 stopni weszło ponad 60 osób. Kolejne morsowanie za tydzień w niedzielę również o godzinie 12:00.
(Źródło Morsy, zdjęcia Ela)
W dniu 30 grudnia Klub Sieradzkich Morsów pożegnał tradycyjna kąpielą stary odchodzący rok. Nad brzegiem rzeki Warty zebrało się dziś 60 osób by uczcić ten fakt a wśród nich goście z Francji. Stary rok został pożegnany tradycyjnym Picolo i zimnymi ogniami, które się chyba obraziły bo nie chciały się palić. Ponadto nie mogło też braknąć kotylionów, muszek i trąbek sylwestrowych. Pogoda wreszcie była łaskawa dla naszych Morsów, 1 stopień na plusie i nic z nieba na głowę nie padało a w zamian za to świeciło ostre słońce. Jutro o 12:00 Morsy witają nowy rok. Kto może niech przybędzie, zapraszamy.
Jak zapowiedzieli tak zrobili. Morsy z Sieradza również w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia kąpały się w rzece Warcie. Dziś mniej ich było niż zazwyczaj bo tylko nieco ponad 20 osób. W temperaturze 10 stopni na plusie i silnie wiejącym wietrze kąpali się przy brzegu bo rzeka Warta zrobiła się głęboka i ma silny nurt. Jutro też wchodzą do rzeki również o godzinie 12:00, chętni przybywajcie.
Zimowa aura na całego i choć temperatura powietrza to tylko 0 stopni, Morsy z Sieradza w liczbie około 50 osób kapały się dziś w rzece Warcie. Słuchy dochodziły że naszym Morsom było ciepło i kąpiel w takiej wodzie to sama przyjemność jednak widzowie oglądające te wyczyny z mostu mieli odmienne zdanie i mówili że za żadne skarby by do wody nie weszli. Tradycyjna kąpiel trwała jak zawsze maksymalnie 15 minut, wszyscy na koniec się odliczyli. Kolejna kąpiel już za tydzień.
W dzień Świętego Mikołaja Grupa 20 osób z Klubu Sieradzkich Morsów kąpała się w rzece Warcie. Godzina była nietypowa bo 18:00, było ciemno a temperatura powietrza tylko -3 stopnie ale kapiący się twierdzili że jest ciepło. Tradycyjnie kąpiel trwała 15 minut. Trzeba przyznać że nasze Morsy bawiły się dziś wyśmienicie. Następne spotkanie z morsowaniem w niedzielę o godzinie 12:00.
Pada śnieg, pada śnieg ... tak pięknie w dniu 3 grudnia zima przywitała nasze Morsy nad rzeką Wartą. Dziś przy temperaturze około -2 stopnie, do rzeki weszło około 50 Morsów. Byli również nowicjusze pragnący zakosztować smaku morsowania, czy im się spodobało zobaczymy 6 grudnia w mikołajki o godzinie 18:00 lub tradycyjnie w niedzielę 10 grudnia o godzinie 12:00. Zasilił dziś także rzeszę kąpiących się "Sieradzki Indianin", oczywiście swoją obecnością wzbudził spore zaciekawienie. Sezon rozkręca się na dobre, cieszą kibice oglądający Morsów z mostu, cieszy całkiem niezła frekwencja kąpiących się Morsów oraz to że co niedzielę do wody wchodzi z Morsami ktoś nowy.
Wczoraj (11 listopada) morsy kąpały się "Niepodległościowo" a dziś tradycyjnie. O 12:00 w południe nasze Morsy weszły do rzeki Warty a wśród nich dwie nowe osoby, kto wie może im się spodoba i wstąpią w szeregi Sieradzkich Morsów. Dziś pogoda do morsowania raczej jesienna, 7 stopni na plusie i delikatny zimny wiatr. Do wody weszło około 50 morsów. Rzeka Warta miejscami śmiesznie płytka więc czasami nasze Morsy wyglądały jak Raki. Następna kąpiel już za tydzień w niedzielę również o godzinie 12:00 przy Białym Moście.
W dniu 5 listopada Sieradzki Klub Morsów rozpoczął sezonowe kąpanie w rzece Warcie. Przed nami 5 miesięczna przygoda z tym fantastycznym zdrowym stylem życia. Jak co roku Prezes Sieradzkich Morsów Jacek Mikołajczyk przestrzega wszystkich kapiących przed brawurą w rzece ale i też zaprasza nowych ludzi chętnych i chcących zasilić szeregi Klubu Sieradzkiego Morsa, bo przecież morsowanie to samo zdrowie.
Już w niedzielę (5 listopada) o godzinie 12:00 rusza nowa odsłona niedziel z sieradzkimi Morsami. Tradycyjne kąpiele będą odbywały się jak zwykle przy białym moście. W nowym sezonie również będzie się dużo działo, będą akcje charytatywne, wyjazdy integracyjne a przede wszystkim świetna zabawa z fantastycznymi ludźmi. Zapraszamy wszystkich chętnych na niedzielne morsowanie, również tych, którzy tylko chcą popatrzeć, ponieważ kibice też są na morsowej plaży mile widziani. Tymczasem zapraszam do przejrzenia miksu zdjęć z sezonu morsowego 2022/2023.
Już w niedzielę (5 listopada) zacznie się morsowanie. Przyszedł czas na próbę generalną czyli badanie terenu. To o rozpoczęciu sezonu mówi Jacek Mikołajczyk prezes Klubu Sieradzkich Morsów.
"Warteczka czysta jak kryształ , ale jak co roku bida z wodą o tym czasie. Zapraszam wszystkich chętnych do rozpoczęcia Sezonu Morsa, jak zwykle w pierwszą niedzielę po Wszystkich Świętych tj. 5 listopada , przy Białym Moście. Zbiórka 11:40 - do wody wchodzimy o godzinie 12:00".
fot. Jacek Mikołajczyk (facebook)
To nieprzypadkowy tytuł. Takie słowa usłyszałem dziś wieczorem 8 marca od przechodzącego przez most mężczyzny widzącego kapiące się w rzece cztery panie z Klubu Sieradzkich Morsów, bo kto by pomyślał by w taką pogodę wejść do rzeki.
Pomimo tego iż część morsów wyjechała dziś nad zalew Lisowiecki to i tak spora grupa morsów kąpała się w rzece Warcie w Sieradzu. W sumie było ich 28 osób, w tym jedna nowa osoba która pierwszy raz spróbowała tego sportu, naturalnie została komisyjnie ochrzczona. Dziś aura iście zimowa -2 stopnie, fajnie dla morsów co widać na zdjęciach za które dziękujemy Grzegorzowi Witczakowi. Nas tym razem nad rzeką Wartą nie było ponieważ byliśmy na wyjeździe z drugą grupą morsów. Z tej wyprawy będzie dostępny materiał oraz obszerna fotorelacja.
Za nami XI Inwazja Morsów nad zbiornikiem wodnym Przykona. W imprezie w stylu dzikiego zachodu brał udział również Sieradzki Klub Morsów a my redakcja Sieradztomy.pl naszym morsom w tym wydarzeniu towarzyszyliśmy.