11 listopada w całym kraju obchodzone jest Narodowe Święto Niepodległości, upamiętniające odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1918 roku. Również w Sieradz odbyły się oficjalne uroczystości z udziałem mieszkańców, władz samorządowych, służb oraz zaproszonych gości.
Obchody rozpoczęła msza święta odprawiona w Bazylika Mniejsza w Sieradzu. W nabożeństwie wzięli udział przedstawiciele władz, delegacje, poczty sztandarowe oraz mieszkańcy miasta. Po zakończeniu mszy uczestnicy uroczystości, w asyście licznie wystawionych pocztów sztandarowych oraz Miejska Orkiestra Dęta OSP Sieradz, przeszli na Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego, gdzie odbyła się dalsza część obchodów.
W trakcie przemarszu delegacje starosty i prezydenta Sieradza, a także przedstawiciele Prawo i Sprawiedliwość – poseł Piotr Polak, senator Michał Seweryński oraz radna Powiatu Sieradzkiego Olga Kołoszczyk – złożyli pamiątkowe wiązanki kwiatów pod pomnikiem Poległym za Ojczyznę 1918–1988.
Na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego uroczystości rozpoczęły się od odśpiewania hymnu państwowego. Następnie głos zabrał starosta sieradzki Mariusz Bądzior, który wygłosił okolicznościowe przemówienie nawiązujące do wydarzeń związanych z odzyskaniem przez Polskę niepodległości oraz znaczenia tego święta dla współczesnych pokoleń.
Kolejnym punktem programu było odczytanie listu okolicznościowego Ministra Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przez dowódcę sieradzkiej 15 Brygada Łączności, pułkownika Sławomira Kozłowskiego. Następnie oficer Wojska Polskiego odczytał Apel Pamięci, oddając hołd poległym za Ojczyznę.
Po zakończeniu części oficjalnej została oddana salwa honorowa przez pododdział 15 Brygady Łączności. Następnie 51 zgłoszonych delegacji złożyło pod pomnikiem Józef Piłsudski wiązanki kwiatów oraz zapaliło znicze.
Zwieńczeniem uroczystości był mini koncert Miejskiej Orkiestry Dętej OSP Sieradz, który zgromadził wokół pomnika licznych mieszkańców. Po oficjalnym zakończeniu obchodów sieradzanie chętnie wykonywali pamiątkowe zdjęcia pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego.
(Autor: Redakcja sieradztomy.pl)
Szkoda, że monopol na wszystkie uroczystości przejęta Fara, kościół Garnizonowy miał swój urok.
OdpowiedzUsuńTo teraz jest normalne, że żołnierze reprezentujący jednostkę żują gumę, no wszystko rozumiem ale podczas apelu poległych to jest już przesada, zero przyzwoitości, pomijam, że kilku mogło by się też ogolić.
OdpowiedzUsuńWszystko super, przemówienie starosty krótkie zwięźle i na temat, oprawa bardzo ładna, tylko uważam że żołnierze na takich uroczystościach nie powinni żuć gumy, a ci w kompani reprezentacyjnej powinni być ogoleni, a kandydat na prezydenta pan Michał też mógł by się lepiej zachowywać, śmiechu pogaduszki i takie pajacowanie to nie przystoi na takim stanowisku.
OdpowiedzUsuńNo i pszczelarze albo sztandar albo kwiatki. Prezes nie wie?
OdpowiedzUsuńWygląd Pani kapelmistrz Miejskiej Orkiestry Dętej w Sieradzu bardzo nieprofesjonalny, wręcz żenujący. Członkowie orkiestry, jak zwykle mucha nie siada, a Pani w różowym moherze wyraźnie psuje efekt
OdpowiedzUsuńNieprofesjonalny wizerunek orkiestry dętej
OdpowiedzUsuńPodczas ostatnich występów naszej orkiestry dętej uwagę wielu osób zwrócił nieodpowiedni strój głównej kapelmistrzyni. W sytuacji, gdy pozostali uczestnicy koncertu występują w symbolicznych, jednolitych strojach podkreślających charakter i tradycję zespołu, pani dyrygent pojawia się w różowej czapeczce i ubiorze całkowicie nieadekwatnym do powagi wydarzenia.
Trudno nie zauważyć kontrastu między wizerunkiem orkiestry a osobą, która powinna być jej reprezentacyjną twarzą. W przeszłości poprzedni kapelmistrz dbał o spójność i profesjonalny wygląd całego zespołu, dzięki czemu orkiestra prezentowała się godnie i budziła uznanie publiczności. Obecnie niestety wrażenie jest zupełnie inne – brak dbałości o odpowiedni strój dyrygentki podważa autorytet zespołu i osłabia jego artystyczny przekaz.
Warto przypomnieć, że orkiestra dęta to nie tylko muzyka, ale również tradycja, symbol wspólnoty i szacunek wobec publiczności. Dlatego wygląd wszystkich członków, a w szczególności osoby prowadzącej, powinien być spójny, elegancki i stosowny do okoliczności.
Tak wszystkich i wszystko krytykujesz, pokarz jsk ty byłeś ubrany, pewnie podarte spodnie, i jskas szczochami kurtka
Usuń„Moja uwaga dotyczyła wyłącznie wizerunku orkiestry, a nie prywatnych opinii o stroju kogokolwiek z publiczności. Dyrygent jest twarzą zespołu i jego wygląd powinien podkreślać rangę wydarzenia oraz tradycję, którą orkiestra reprezentuje. Występy publiczne wymagają spójności i profesjonalizmu – to nie jest kwestia gustu, lecz szacunku wobec publiczności. A co do mojego stroju – zapewniam, że był zgodny z zasadami i nie odciągał uwagi od muzyki, bo właśnie o to chodzi w takich występach.”
UsuńBrawo, chyba 1500 zdjęć- przegoniliście Piekarka, jeśli o to chodzi...
OdpowiedzUsuńPszczelarze to byli ci z Sieradza czy ci z Łokietka? U których mogę kupić miód?
OdpowiedzUsuń