Mieszkańcy Sieradza zwracają uwagę na poważny problem związany z bezpieczeństwem pieszych. Chodzi o niedziałające inteligentne oświetlenie na jednym z przejść dla pieszych przy ulicy Łokietka, w rejonie pawilonu handlowego Polo.
Choć w tym miejscu zainstalowano nowoczesne rozwiązania mające poprawić widoczność pieszych po zmroku, system od dłuższego czasu nie spełnia swojej funkcji.
Przejście, z którego korzystają zarówno okoliczni mieszkańcy, jak i klienci pobliskich sklepów, po zapadnięciu zmroku jest słabo widoczne. Inteligentne oświetlenie, które powinno uruchamiać się automatycznie i doświetlać sylwetki pieszych wchodzących na pasy, nie działa po jednej stronie przejścia. W efekcie kierowcy mogą zbyt późno zauważyć osoby przechodzące przez jezdnię.
To przejście wygląda na bezpieczne tylko z nazwy. Lampy są, czujniki są, ale światło się nie włącza. Wieczorem naprawdę łatwo kogoś nie zauważyć – mówi jeden z mieszkańców okolicy.
Problem jest tym bardziej niepokojący, że inteligentne oświetlenie było inwestycją realizowaną właśnie z myślą o poprawie bezpieczeństwa. Niedziałający system nie tylko nie spełnia swojego zadania, ale może też wprowadzać w błąd pieszych, którzy zakładają, że przejście jest odpowiednio zabezpieczone.
Na ten moment nie jest jasne, kto odpowiada za utrzymanie i serwisowanie tego konkretnego oświetlenia. Ulica Łokietka znajduje się w obszarze, gdzie kompetencje mogą leżeć zarówno po stronie Urzędu Miasta Sieradza, gdyż oświetleniem w miesicie zajmuje się sieradzki magistrat jak i Powiatu Sieradzkiego gdyż to droga powiatowa. Ustalenie, w czyjej gestii znajduje się infrastruktura, jest kluczowe, by problem mógł zostać szybko rozwiązany.
Do sprawy wrócimy, gdy uzyskamy oficjalne informacje dotyczące odpowiedzialności za oświetlenie oraz ewentualnych planów naprawy. Bezpieczeństwo pieszych nie powinno być kwestią drugorzędną, a sprawnie działające przejścia dla pieszych to obowiązek zarządców dróg.
Autor Redakcja Sieradz To My.







Szwankuje też oświetlenie przejścia na ul.Reymonta,obok stacji Shell. Działa jedynie gdy wchodzi się na przejście od strony stacji, gdy wchodzi się od strony osiedla- zapala się na ostatnim metrze przejścia.
OdpowiedzUsuńZgadzam sie
UsuńCiekawe jaki zagrożenie stwarza właściwie oznakowane przejście dla pieszych!!!. Idąc tokiem myślenia piszącego ten artykuł to by należało zlikwidować wszystkie przejścia dla pieszych na terenie miasta które nie mają dodatkowego doświetlenia gdyż stwarzają zagrożenie.Doświetlonych przejśc na terenie Sieradza mamy ok.10szt.Reszta do natychmiastowej likwidacji.Brawo TY.
OdpowiedzUsuńSkrzyżowanie ul.kosciuszki i Żwirki i Wigury miało być sterowane czujnikami ruch a działało chyba tylko z miesiąc teraz trzeba czekać chociaż nic nie jedzie
OdpowiedzUsuńTak się kończy inwestycja za duże pieniądze w ekologiczne źródła energii taniej by było się podłączyć do sieci a rząd niech się bierze za budowę elektrowni atomowych, bo nie tylko nie będą oświetlone przejścia, ale będziemy mieli ujemne temperatury w domach.
OdpowiedzUsuńGdyby podłączenie do sieci nie było takie skomplikowane przez PGE, to wszystkie przejścia byłyby z prądu sieciowego.
UsuńJak ludzie żyli bez tych cudactw. Chyba wiadomo kto to cóś postawił?
OdpowiedzUsuńA przed technikum i prokuratura , same ciemności. Wydaje mi się , że na Polnej też nawala. Inwestycja od miesiąca!!!!!
OdpowiedzUsuń