W dniu 11 lutego około godziny 11:30 służby ratunkowe w Sieradzu otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na ulicy Wojska Polskiego. Zgłoszenie dotyczyło samochodu osobowego, który uderzył w przystanek autobusowy oraz elementy infrastruktury drogowej. Na miejsce skierowane zostały odpowiednie służby.
W zdarzeniu brał udział samochód marki Porsche. Pojazd poruszający się ulicą Wojska Polskiego uderzył najpierw w słup oświetleniowy, a następnie w konstrukcję przystanku autobusowego znajdującego się przy jezdni. W wyniku uderzenia słup energetyczny przewrócił się na jezdnię, a przystanek autobusowy został poważnie uszkodzony.
Na miejsce zdarzenia zadysponowane zostały dwa zastępy straży pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Sieradzu. W działaniach uczestniczyły również patrole policji oraz pogotowie energetyczne. Strażacy zabezpieczyli teren zdarzenia oraz usuwali elementy infrastruktury, które mogły stanowić zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego.
Policjanci z sieradzkiej drogówki prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia. Miejsce kolizji zostało zabezpieczone.
Aktualizacja: Jak poinformowała nas rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Sieradzu:
„W dniu dzisiejszym w Sieradzu przy ulicy Wojska Polskiego, o godzinie 11:25, kierujący pojazdem marki Porsche, 31-letni mieszkaniec powiatu sieradzkiego, stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego uderzył w słup energetyczny, a następnie w przystanek autobusowy. Mężczyzna posiadał uprawnienia do kierowania pojazdami i jest trzeźwy.”
Na całe szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń i nie wymagał pomocy medycznej. Według relacji świadków, w chwili zdarzenia na przystanku mogła znajdować się osoba oczekująca na autobus jednak policja nie odnotowała osób poszkodowanych.
Uszkodzenie słupa oświetleniowego spowodowało konieczność interwencji służb energetycznych, które zabezpieczają na tę chwilę instalację oraz prowadzą prace związane z infrastrukturą energetyczną w tym rejonie.
Na odcinku ulicy Wojska Polskiego, w rejonie zdarzenia, nadal występują utrudnienia w ruchu. Kierowcy podróżujący w kierunku Charłupi Małej powinni liczyć się z utrudnieniami oraz zachować szczególną ostrożność do czasu zakończenia działań służb.
Redakcja Sieradz To My
A dlaczego kierowca zabrał tablice rejestracyjne i oddalił sie z miejsca zdarzenia?, a moze to nie on prowadził tylko nawalony kolega
OdpowiedzUsuńA dlaczego nie napiszecie prawdy ? Ze po kierowce przyjechaly 2 inne samochody zabraly kierowce rejestracje z pojazdu i rzeczy rozne z porshe i odjechali a zostal podstawiony „inny kierowca „
OdpowiedzUsuńA skąd masz takie informacje?
Usuń„Porsche”
A skąd masz takie informacje?
Usuń„Porsche”
Są świadkowie co to widzieli, po za tym jest monitoring na prywatnych domach !
UsuńWidocznie nie mają takiej informacji a nie będą pisać tego co wy niby wiecie. Jeśli to widzieliście i tak było to idźcie zgłosić to na policję
OdpowiedzUsuńJak kuźwa nie potrafi jeździć nie chcę trabanta kupi
OdpowiedzUsuńPokolenie o no jego ono jechało on wyjeb.ał
Jeżeli widziałeś to co opisujesz.....to zgłoś to do KPP .
UsuńPrawdziwy kierowca Porsche już od rana brawurował po mieście.....
Ile takie Porsche kosztuje?
OdpowiedzUsuńW przedziale 400-600tys.
UsuńNiestety więcej, okolice banki
UsuńA jakie były tablice?
OdpowiedzUsuńmusiał nieźle lecieć ....raczej nie 50 km/h hmmm .... może tylko 52 km/h :P
OdpowiedzUsuńDokładnie gdzie tablice rejestracyjne???
OdpowiedzUsuńNa bank w tym momencie żadna z kamer nie zarejestrowała zdarzenia
OdpowiedzUsuńproblem w tym, że tam nie ma kamer
UsuńSą kamery
UsuńA może wystarczy zobaczyć na monitorungu miasta co wcześniej wyprawiał na drodze. Głupio się zachowywał na drodze, to szybko karma wróciła...
OdpowiedzUsuńCzytami i nie widze wzmianki o zatrzymaniu uprawnień.
OdpowiedzUsuńTeż mnie to dziwi, że nie ma mowy o żadnym mandacie ani zabraniu uprawnień
UsuńKierowca Porsche uciekł z miejsca zdarzenia a po 20 min przyjechał inny podając że to on prowadził , tablice były francuskie , także do tej pory sprawcy wypadku nie został zlapany
OdpowiedzUsuńNormalne
OdpowiedzUsuńNajważniejsze, że kierowca żyje a porche do regeneracji
OdpowiedzUsuńPrzejeżdzałam obok i przeraził mnie ten widok, ale zaraz sobie pomyślałam, że skoro w mieście to pewnie max 50 km i pewnie kierowca cały
OdpowiedzUsuńKtóry to taki mądry?
OdpowiedzUsuńna tym przystanku często dzieci siedzą i jadą do domów, Boże jak dobrze że są ferie. Co by taka K...a potem powiedziała ...? zróbta se nowe ???
OdpowiedzUsuńGdyby nie ferie to na pewno by kogoś zdjął z tego przystanku ten mistrz kierownicy...
OdpowiedzUsuńCzyżby jakiś znajomy funkcjonariuszy? Bądź jeden znich
OdpowiedzUsuńKoło 8 rano wyprzedzał sznur aut na ciągłej obok jednostki wojskowej tuż przed światłami. Brawura i szybkie auto dają taki finał.
OdpowiedzUsuńPo co kierowca zdejmuje tablice rejestracyjne!?!?!?
OdpowiedzUsuńJa rozumiem że wszyscy widzieliście i wiecie lepiej, jeśli tak jest jak mówicie idźcie złożyć zeznania na policję, tam naprawdę mogły na tym przystanku być dzieci.
OdpowiedzUsuńRano był w sklepie spożywczym na wojska polskiego jak odjeżdżał to bokiem go stawiało
OdpowiedzUsuńFrancuskie nr rej były
Elegancko zaparkował 👌 . Nikomu się nic nie stało wszyscy zdrowi . Wkoncu się coś dzieje w Sieradzu . Zajmijcie się własnym życiem sieradzkie szerloki. Miłego dnia co by było gdyby ...
OdpowiedzUsuńNa każdym skrzyżowaniu i wjeździe do Sieradza są kamery, jest ich ze setka w mieście albo więcej i żadna nic nie zarejestrowała? To po co one są?
OdpowiedzUsuńNa miejsce zdarzenia pędził niedorozwój grubo ponad 100km/h białym arteonem który chwilę później tam był cwaniak za dyche bo jechałem z cornette i uwierzcie szedł jak burza jak bym go złapał finał a kierowca niech tylko wejdzie za próg więzienia...
OdpowiedzUsuńTo se chłopok narobił...
OdpowiedzUsuńto tylko rozbudowa https://sieradz.eu/monitoring-miejski
OdpowiedzUsuń