Do groźnego zdarzenia drogowego doszło kilkanaście minut temu w miejscowości Ligota (powiat sieradzki). W wyniku zderzenia motocyklisty z samochodem ciężarowym poszkodowany został kierujący jednośladem. Na miejscu pracują już służby ratunkowe, a droga jest całkowicie zablokowana.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, do wypadku doszło na lokalnym odcinku drogi DW 480, gdzie z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn doszło do kontaktu obu pojazdów. Siła uderzenia była na tyle duża, że motocyklista wymagał natychmiastowej pomocy medycznej.
Na miejscu zdarzenia pojawiły się: zespoły Ratownictwa Medycznego, Jednostki Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej, patrole policji, które zabezpieczają teren i kierują ruchem.
Przybyli na miejsce ratownicy medyczni przystąpili do udzielania pierwszej pomocy poszkodowanemu motocykliści. Ten niestety w skutek odniesionych obrażeń zmarł.
Droga w miejscowości Ligota jest obecnie całkowicie nieprzejezdna. Policja wyznacza objazdy i apeluje do kierowców o omijanie tego rejonu. Utrudnienia mogą potrwać co najmniej kilka godzin, ponieważ na miejscu muszą zostać przeprowadzone szczegółowe oględziny, które pozwolą ustalić dokładny przebieg i przyczyny tego dramatycznego zdarzenia.
Funkcjonariusze przypominają o zachowaniu szczególnej ostrożności, zwłaszcza w okresie rozpoczynającego się sezonu motocyklowego, kiedy na drogach pojawia się coraz więcej użytkowników jednośladów.
AKTUALIZACJA:
Jak
wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, kierujący motocyklem mężczyzna
na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy
pas ruchu i zderzył się z samochodem ciężarowym. W wyniku odniesionych
obrażeń motocyklista niestety poniósł śmierć na miejscu.








No to sezon tragicznie rozpoczęty
OdpowiedzUsuńPrzynajmniej dawcy organów czekający w szpitalach na przeszczepy będą nabukani.
UsuńCzy w końcu ludzie nauczą się żeby tam nie zapierdzielać? Ciągle to samo
OdpowiedzUsuńFajnie by było, nieraz tirowcy jadą tak szybko że naczepy na przeciwny pas się kładą.
UsuńTo on uderzył w ciężarówkę a nie ona w niego. Poza tym kierowcy mówili, ze go wcześniej mijali to grał na łeb na szyję. Czyli mu sie udało..
UsuńI yamaha się rozsypała.Moje zdanie jest takie że jechał b.szybko (90% tak jeździ )i wyrzuciło go i tyle.
OdpowiedzUsuńProste.
Paskudnie sezon się zaczął...
OdpowiedzUsuńMoże zamiast kolejnej, bzdurnej akcji "Patrz w lusterka" zorganizujcie akcje przestrzegaj przepisów i nie zapierdzielaj?.
OdpowiedzUsuńWidac , że wolno jechał. Ledwie ciepło się zrobiło i już zaczynaja się żniwa motocyklistów którzy zasuwaja i nie patrzą. Wyrazy współczucia dla rodziny mimo wszystko.
OdpowiedzUsuńCzy droga jest nadal zablokowana?
OdpowiedzUsuńJednego wariata drogowego mniej. Szkoda tylko kierowcy ciężarówki bo niewinny a na sumieniu człowieka będzie miał :/
OdpowiedzUsuńZ budżetu obywatelskiego powinien być wybudowany prosty odcinek drogi z murem na końcu . Tam powinni jeździć motocykliści w zdecydowanej większości
OdpowiedzUsuń