Niepozorne przekroczenie prędkości zakończyło się zatrzymaniem i osadzeniem w zakładzie karnym. 22-letni mieszkaniec powiatu sieradzkiego, zatrzymany przez policjantów drogówki, miał na koncie znacznie więcej przewinień niż tylko zbyt szybką jazdę. Był poszukiwany do odbycia kary więzienia, posiadał narkotyki i prowadził samochód mimo dwóch sądowych zakazów.
Do zdarzenia doszło 1 kwietnia 2026 roku około godziny 11.00 na ulicy Reymonta w Sieradzu. Policjanci z sieradzkiej drogówki prowadzili kontrolę prędkości, gdy zauważyli kierowcę BMW, który przekroczył dozwoloną prędkość o 20 km/h. Na widok radiowozu mężczyzna nagle zawrócił i skręcił w boczną ulicę.
Funkcjonariusze ruszyli za pojazdem. Po chwili kierowca zatrzymał się przy jednej z posesji. Podczas rozmowy z policjantami był wyraźnie zdenerwowany. Tłumaczył, że zawrócił, ponieważ chciał podjechać po kolegę.
Szybko okazało się jednak, że powód jego nerwowego zachowania był zupełnie inny. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że 22-latek ma dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, a dodatkowo jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.
To nie był koniec problemów młodego kierowcy. Podczas kontroli osobistej policjanci znaleźli w jego odzieży foliowy woreczek z suszem roślinnym oraz akcesoria do zażywania narkotyków. Wstępne badanie potwierdziło, że była to marihuana.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do zakładu karnego, gdzie odbędzie wcześniej zasądzoną karę. Teraz odpowie także za złamanie sądowych zakazów prowadzenia pojazdów oraz posiadanie środków odurzających. Śledczy nie wykluczają również, że kierował samochodem pod wpływem narkotyków.
Za popełnione przestępstwa grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka kara finansowa. Za przekroczenie prędkości został natomiast ukarany mandatem, a na jego konto trafiły punkty karne.
Autor redakcja Sieradz To My.

OdpowiedzUsuńTo kumulację trafił,mają ludzie jednak szczęście.