2.4.26

Jeszcze przed wejściem w dojrzałość rozpoczęli drogę przestępczą, ucieczka przed policjantami

Pościgi policyjne zwykle kojarzą się z dorosłymi kierowcami łamiącymi prawo. Tym razem za kierownicą siedział 16-latek, który jak sam przyznał uciekał, bo za kilka dni ma zdawać egzamin na prawo jazdy.


Do zdarzenia doszło 1 kwietnia 2026 roku około godziny 9.00 w Złoczewie. Patrol sieradzkiej drogówki zauważył na ulicy Lututowskiej quad, którym kierował młody chłopak. Już na pierwszy rzut oka coś się nie zgadzało, pojazd nie miał tablic rejestracyjnych, a pasażer siedzący z tyłu jechał bez kasku.

Policjanci ruszyli za quadem i dali kierowcy sygnał do zatrzymania się, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Zamiast się zatrzymać, nastolatek gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę ulicami Złoczewa. W pewnym momencie zjechał z drogi w pole. Gdy dalsza jazda stała się niemożliwa, zarówno kierowca, jak i pasażer porzucili pojazd i próbowali uciekać pieszo. Po chwili, widząc zbliżających się policjantów, zatrzymali się.

Jak ustalili funkcjonariusze, byli to dwaj 16-letni mieszkańcy gminy Złoczew. Obaj byli trzeźwi. Szybko wyszło też na jaw, że kierujący quadem nie ma żadnych uprawnień do kierowania, a sam pojazd nie był dopuszczony do ruchu.

Powód ucieczki okazał się dość zaskakujący. Nastolatek tłumaczył policjantom, że próbował uniknąć konsekwencji, ponieważ za kilka dni ma zdawać egzamin na prawo jazdy.

Podczas ucieczki chłopak dopuścił się jednak szeregu poważnych wykroczeń. Jechał środkiem jezdni, zmuszając kierowcę samochodu dostawczego do zjechania na pobocze, aby uniknąć zderzenia. Wjechał także na skrzyżowanie na czerwonym świetle i przewoził pasażera bez kasku.

Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz pozostałe przewinienia odpowie przed sądem. Odpowiedzialności nie uniknie także jego kolega, który podróżował bez wymaganego kasku.

Sprawa obu nastolatków trafi teraz do Sądu Rodzinnego, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach ich nieodpowiedzialnej przejażdżki. Foto KPP Sieradz.



12 komentarzy:

  1. Szkoda chłopaków. Winne są chore przepisy i niewspółmierne do popełnionego wykroczenia kary.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby to prowadził pijany to byście go na szafot wysyłali a tak to szkoda chłopaków ;)

      Usuń
    2. Czyli akceptujesz jazdę po alkoholu ? Boję się spotkać Ciebie na drodze.

      Usuń
    3. A dokładnie, to które z złamanych przez te dzieci przepisów są chore?

      Usuń
    4. Co ty za brednie piszesz, według tego co piszesz to jazda bez uprawnień to wszystko ok. Inni muszą sie uczyć zdać egzamin i wówczas sa prawnymi użytkownikami dróg, a ten delikwent to normalny małoletni przestepca bandyta drogowy

      Usuń
    5. Widocznie to Ty akceptujesz co ta gównażeria zrobiła.

      Usuń
    6. Widocznie to Ty akceptujesz co ta gównażeria zrobiła.

      Usuń
    7. Oczywiście że akceptuje. Jeździło się kiedyś samemu jeszcze bez uprawnień na motocyklach.

      Usuń
  2. Zatrzymała policja i wyeliminowała z drogi potencjalnego sprawce wypadku- żle, ale gdyby spowodowal wypadek i kogoś zabił dopiero bÿlby krzyk co robi policja. Ludzie pomyślcie troche....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli w takim razie każdy kierowca jest potencjalnym sprawcą wypadku? Przesiądźmy się na taczki to będzie bezpieczniej.

      Usuń
    2. Taki bez papierów z "ucieczką" w głowie jak najbardziej!

      Usuń
  3. Nie wiedziałem,że kiedyś to napiszę: brawooooo dla policji. Eliminować niebezpiecznych, nieprzygotowanych, nierozsądnych i niemyślących pseudoużytkowników ruchu drogowego.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane.
Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów naruszających prawo, zasady współżycia społecznego lub regulamin serwisu.