Najprawdopodobniej w nocy z wtorku na środę nieznany sprawca lub sprawcy włamali się do budynku remizy OSP Bogumiłów w gminie Sieradz, złodzieje ukradli sprzęt, który strażacy używali do ratowania życia i mienia.
Najprawdopodobniej w nocy z wtorku na środę nieznany sprawca lub sprawcy włamali się do budynku remizy OSP Bogumiłów w gminie Sieradz, złodzieje ukradli sprzęt, który strażacy używali do ratowania życia i mienia.
Policjanci wydziału kryminalnego sieradzkiej komendy zatrzymali 24–latka, który włamywał się do samochodów oraz lokali usługowych na terenie Sieradza. Łączną wartość strat oszacowano na ponad 20 tysięcy złotych. Mężczyzna odpowie również za znieważenie i naruszenia nietykalności cielesnej personelu medycznego. Podejrzany usłyszał 7 zarzutów. 24-latek z policyjnego aresztu trafił do zakładu karnego, ponieważ był poszukiwany do odbycia zaległej kary więzienia. Z uwagi na działanie w warunkach recydywy grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Kilka godzin potrzebowali sieradzcy policjanci, aby ustalić i zatrzymać 30-letniego włamywacza do warsztatu mechanicznego. Sprawca ukradł zaparkowany w zakładzie samochód, którym wywiózł skradziony łup. Na swoim koncie ma również usiłowanie włamania do hurtowni hydraulicznej i kradzież tablic rejestracyjnych. Policjanci odzyskali całe skradzione mienie, którego łączną wartość oszacowano na prawie 47 tysięcy złotych. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty, za co grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Błaszkowscy policjanci zatrzymali 53-letniego włamywacza, który dwukrotnie uszkodził kłódkę metalowego stojaka znajdującego się na prywatnej posesji i ukradł z niego 6 butli gazowych. Łączna wartość strat oszacowana została na prawie 1600 złotych. Policjanci odzyskali wszystkie skradzione butle. Podejrzany usłyszał dwa zarzuty kradzieży z włamaniem. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Policjanci zatrzymali na gorącym uczynku trzech sprawców włamań do domków letniskowych w Sieradzu. Mężczyźni wpadli w ręce mundurowych, kiedy byli w środku jednego z obiektów. Mieli z sobą torby ze skradzionymi przedmiotami. Podejrzani to mieszkańcy powiatu sieradzkiego wieku w 16,18 i 21 lat. Usłyszeli już zarzuty kradzieży z włamaniem oraz usiłowania włamania. Za to przestępstwo to grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. O losie nieletniego zdecyduje sąd rodzinny.
Sieradzcy policjanci zatrzymali 39-latka, który włamał się do domku letniskowego i ponad trzy miesiące w nim zamieszkiwał. Ukradł oraz uszkodził przedmioty, które były na wyposażeniu domku. Pokrzywdzona wyceniła straty na prawie 6 tysięcy złotych. Podejrzany usłyszał zarzut włamania, uszkodzenia mienia i naruszenia miru domowego. Za te przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.