piątek, 21 kwietnia 2017

Sieradzkie potykacze


Do naszej redakcji napisała Pani Alina z informacją o jej zdaniem wykonanej fuszerce podczas prac związkach z remontem placu Marszałka Józefa Piłsudskiego.


Chodzi o kawałek chodnika w okolicach biura podróży od strony ulicy Żwirki i Wigury, a dokładnie o różnicę w poziomie między chodnikami. 
Nowy chodnik jest dużo wyżej niż pozostawiony kawałek starego chodnika należący do prywatnej osoby. 
Taki stan w znaczy sposób, utrudnia życie osoba, które poruszają się na wózkach inwalidzkich czy na rowerach. 
Dodatkowym problemem, jaki zauważyliśmy to około 4 metry kwadratowe starego chodnika. 
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy wiceprezydenta Sieradza Rafała Matysiaka, ten kawałek chodnika należy do prywatnej osoby i z ustaleń to właściciel tego chodnika miał we własnym zakresie wymienić stary chodnik na nowy i gdyby to wykonał, nie byłoby różnicy w poziomie, jak również nie byłoby różnicy w wyglądzie między chodnikami. 
Pani Alinie dziękujemy za przesłanie tematu i czekamy na kolejne. Wszystkie zgłoszenia prosimy przesyłać na adres redakcja@sieradztomy.pl






2 komentarze:

  1. Miasto po raz kolejny dało dup....., mogli się dogadać z osobą i zrobić ale po co, fuszerka po całości

    OdpowiedzUsuń
  2. ...myślę też , że właściciel tego kawałka gruntu nie chciał współpracować, lub zażądał takiej ceny , że ...niech się pocałuje w nos :)

    OdpowiedzUsuń