czwartek, 18 maja 2017

24-letni wandal uszkodził auto na parkingu


16 maja 2017r. około godziny 19.00 sieradzka policja została powiadomiona przez mieszkańca ulicy Jagiellońskiej, że na przyblokowym parkingu nieznany mężczyzna uszkodził mu samochód.



Przybyłym na miejsce policjantom wskazał wychodzących ze stojącego nieopodal bloku dwóch mężczyzn. 
Jak stwierdził to w ich towarzystwie przebywał mężczyzna, który urwał w jego fiacie boczne lusterko. Pokrzywdzony dodał, że kilkanaście minut wcześniej był na klatce schodowej, gdyż schodził do samochodu. 
Przez okno zauważył, że przy jego samochodzie stoi grupka prawdopodobnie nietrzeźwych mężczyzn. 
W pewnej chwili jeden z nich uderzył w boczne lusterko jego samochodu. W wyniku uderzenia lusterko spadło na ziemię. 
Dwaj pozostali mężczyźni odciągnęli wandala w stronę stojącego niedaleko bloku mieszkalnego. Jednak ten zdążył jeszcze kopnąć w karoserię samochodu. 
Właściciel ocenił uszkodzenia pojazdu na kwotę niecałych 700 złotych. 
Wskazani przez pokrzywdzonego mężczyźni potwierdzili, że przed chwilą odprowadzili kolegę do domu. 
W związku ze swoim zachowaniem sieradzanin został przewieziony do policyjnego aresztu. Przeprowadzone w komendzie badanie wykazało, że miał on prawie 3 promile alkoholu w organizmie. 
Następnego dnia po wytrzeźwieniu 24-latek usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Mężczyzna przyznał się do zarzutu, ale nie potrafił wyjaśnić przyczyn swojego zachowania. Twierdził, że niewiele pamięta z powodu zbyt dużej ilości wypitego alkoholu. Za przestępstwo zniszczenia mienia grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Źródło:Policja

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza