sobota, 15 stycznia 2022

"Watahy Głosu Obywatelskiego" w Sieradzu

W sobotę 15 stycznia około godziny 15:30 w naszym mieście na Placu Wojewódzkim zebrała się grupa ludzi, którzy sprzeciwiają się szczepieniom na Covid-19 oraz wprowadzeniu tak zwanej "segregacji sanitarnej" poprzez przepisy zawarte w "druku nr 1846". Zgromadzenie było zarejestrowane i była to pokojowa manifestacja, w której uczestniczyło ponad 100 osób.


Manifestacja odbywała się poprzez wystąpienia osób, które chciały zabrać głos w temacie szczepień i dyskryminacji sanitarnej.  Były to osoby reprezentujące ugrupowanie społeczne   "Watahy Głosu Obywatelskiego" a także mieszkańcy miasta Sieradz. Manifestacja zmieniła się w pewnym momencie w pochód w celu bliższego poznania naszego miasta. Zgromadzeni uczestnicy przeszli obok Domu Kata pod Bazylikę Mniejszą na ulicy Kolegiackiej, następnie okrążyli rynek podziwiając przy okazji pomnik Antoniego Cierplikowskiego. Manifestujący następnie wrócili do miejsca rozpoczęcia spotkania i tam około godziny 16:30 cały protest zakończył się. 

    Dlaczego manifestacja była w Sieradzu? To proste. Głos obywatelski ma prawo zabrzmieć wszędzie. Każdy obywatel naszego kraju ma prawo do swobodnego wygłaszania swoich poglądów. Takie manifestacje są organizowane już w całym kraju zarówno w dużych i małych miastach bo w świetle słów Benjamina Franklina "Gdy dla tymczasowego bezpieczeństwa zrezygnujemy z podstawowych wolności, nie będziemy mieli ani jednego, ani drugiego". Tego właśnie obawiają się dzisiejsi protestujący że "poselski projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach zapewniających możliwość prowadzenia działalności gospodarczej w czasie epidemii COVID-19, druk nr 1846", zabierze wolność Polakom, a na to nie ma zgody.

Tu możesz posłuchać wypowiedzi jednego z organizatorów całej akcji, Pana Andrzeja Ponety:  mp3

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji.



















































8 komentarzy:

  1. Manifestacja zmieniła się w pewnym momencie w pochód w celu bliższego poznania naszego miasta. skąd oni byli ? kto im płaci ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Spoko nie chcą się szczepić niech tego nie robią, więc jak zachorują i wylądują w szpitalu powinni płacić za pobyt i leczenie, barany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czego nie rozumiesz baranie? To był protest przeciw procedowanemu przez knesejm przymusowi "szczepień". Gdyby była dobrowolność, nikt by nie protestował.

      Usuń
    2. Dokładnie "DOBROWOLNOŚĆ" a nie jakieś zakusy potajemne i przymusy, ten pseudo rząd nie się zdecyduje czy służy POLAKOM czy wielkiej piramidzie.

      Usuń
    3. Oddaj mi wiec skladki zdrowotne za dwa lata oplacania, którą muszę płacić za brak dostępu do służby zdrowia jako niezaszczepiony a z której oplacane są opłacane hospitalizacje zaszczepionych, którzy teraz mając certyfikat, mogą sobie legalnie roznosic wirusa bo nie wliczaja sie w limity, cwaniaczku.

      Usuń
    4. Chyba nie jesteś świadomy,że za chwile ten szpital nie będzie ratował twojej zaszczepionej 3,4,5 itd.dawką dupy ...dopóki nie bedziesz miał zrobionego testu...ale siedź dalej przed tv...ten prawde ci powie.

      Usuń
  3. Teraz protestujecie?, a gdzie byliście jak były wybory?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja natomiast wszystkim manifestującym życzę zdrowia, bo po tej zbiórce będzie im potrzebne.

    OdpowiedzUsuń