W dniu wczorajszym czyli 3 marca zostały zawiezione na granicę z Ukrainą rzeczy, które przez trzy dni zbierali: Stowarzyszenie Motocyklistów Sieradzanie, Klub Sieradzkich Morsów, piłkarze z Sieradza oraz wiele innych osób o złotym sercu dla walczących i mieszkających na Ukrainie. Były to koce, śpiwory, latarki, żywność długoterminowa, pampersy dla dorosłych i dzieci, środki higieny osobistej, leki, opatrunki, bandaże. Już dzisiaj wszystkie te przedmioty są w Charkowie na froncie. Wkrótce organizowana będzie kolejna zbiórka tym razem na agregaty prądotwórcze i piły spalinowe do drzewa , które są potrzebne również tam w Charkowie. Pomagajmy z głową i pamiętajmy warto pomagać bo dobro wraca.
(Zdjęcia Jacek Mikołajczyk)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.