niedziela, 17 lipca 2022

Czy w Sieradzu jeździ się bezpiecznie na rowerze ?

W niedziele 17 lipca grupa mieszkańców Sieradza sprawdzili, jak w naszym mieście jeździ się na rowerze, co jest nie tak i czego brakuje w Sieradzu.

Około 30 osób wzięło udział w przejażdżce rowerowej ulicami naszego miasta, celem jazdy było sprawdzenie, jak jeździ się po Sieradz na rowerze, niestety Sieradz, jak i ścieżki rowerowe w naszym mięsie są bardzo niebezpieczne dla rowerzystów. 

Przykładem są nieprawidłowo wykonane zjazdy ze ścieżki na jezdnie, uskok nie powinien być większy niż 1 cm, niestety w wielu miejscach takie uskoki mają po 7/8 centymetrów.

Błędne oznakowanie lub brak oznakowania, tu kłania się ulica Reymonta, nie wiadomo czy jedzie się ścieżką, czy chodnikiem, gdyż praktycznie na całej jej długości nie ma żadnych znaków informujących o tym iż jest tu ścieżka rowerowa. 

Podobne niebezpieczeństwo napotyka na rowerzystów na tak zwanej „czarnej drodze” w okolicach ulicy Jagiellońskiej przy pawilonie handlowym, tu znak informujący o końcu ścieżki rowerowej znajduje się za bardzo dużym drzewem i jest niewidoczny dla rowerzysty. 

Kolejnym przykładem jest ustawianie wielkich donic na ścieżce rowerowej, taki rodzynek znajduje się w okolicach Urzędu Miasta Sieradz, gdzie zasiada włodarz tego miasta, który sam jeździ na rowerze, i dziwne, że Prezydent Paweł Osiewała, nie widzi takich problemów. 

Dużym problemem jest, iż przy głównej ulicy Sieradza, czyli Jana Pawła II nie ma jak bezpiecznie poruszać się na rowerze, wielu cyklistów korzysta z jazdy chodnikiem, co jest niezgodne z prawem. 

Wielu z rowerzystów boi się o swoje życie, gdyż jazda ulicą może zakończyć się bardzo tragicznie i tu pada przykład, tragicznego wypadku z 13 lipca gdzie zginęła rowerzystka. 

O tym, jak jeździ się po Sieradzu, rozmawiałem z pomysłodawczynią niedzielnej jazdy, kliknij, aby wysłuchać MP3. 































 

7 komentarzy:

  1. W Sieradzu rowerzysta nie jest bezpieczny nawet na ścieżkach rowerowych

    OdpowiedzUsuń
  2. Ścieżki rowerowe, które prowadzą donikąd, nagle się kończą. Całe miasto nie przejedziemy nimi. Jeśli chodnik na 1 go maja i remonta jest to droga rowerowa to gratuluję pomysłodawcy - ciągle uskoki przy wjazdach do posesji bardzo psują przyjemność z jazdy i z pewnością wpływają negatywnie na bezpieczeństwo z jazdy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rowerzyści powinni zwracać uwagę na pasach. Nie każde pasy są przeznaczone dla przejazdu rowerem. A niektórzy przejeżdżają jak popadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. W Sieradzu jak i całym kraju brakuje świadomości czy to pieszych czy rowerzstów, ja wyznaje zasadę że bezpieczny jestem na chodniku i jeśli niemam pewności to nie ładuje się bezmyślńie pod samochody na przejściu czy na przejeździe mimo że mam pierszeństwo, bo logiczne że w starciu z samochodem niemam dużych szans. Myślę że jeśli ludzie wyznawali by tą zasadę to naprawdę było by bezpiecznie. Ale co po logicznym myśleniu jeśli przecież mam pierszeństwo i jeśli uderzy we mnie auto to będzie jego wina. Tylko kierowcy pewnie nic się nie stanie a ja będę w najlepszym przypadku kaleką ale naszczęście to nie moja wina bo przecież ja miałem pierwszeństwo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ktoś to projektuje i odbiera.Świadczy to tylko o naszej nieudolności ludzi którzy są po wyższym wykształceniu i zasiadają za biurkiem w UM i starostwie.Po prostu wstyd.Wiocha i tyle.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ścieżki rowerowe na pasach to chory wymysł roweżyśći myślą że są nieśmiertelni łatwiej wychamować rower niż samochód

    OdpowiedzUsuń
  7. Pan J. Góraj widać, że już zaczął kampanię robić...

    OdpowiedzUsuń