15.9.25

Groźny wypadek na ulicy POW

W poniedziałek około godziny 5:40 straż pożarna w Sieradzu odebrała zgłoszenie o wypadku drogowym na ulicy POW w Sieradzu. Z nieustalonych jeszcze przyczyn kierujący samochodem osobowym marki Nissan stracił panowanie nad samochodem, w wyniku czego uderzył w drzewo a następnie w płot. Przybyli na miejsce strażacy rozcinali specjalistycznym sprzętem samochód by dostać się do kierowcy. Na miejscu udzielana jest pierwsza pomoc kierowcy przez ratowników medycznych. 

(Za zdjęcie dziękujemy CZYTELNIKOWI.

AKTUALIZACJA:
Niestety mimo wysiłków lekarzy nie udało sie uratować życia 42-letniego kierowcy który zmarł po przewiezieniu do szpitala. Czynności wyjaśniające prowadzą policjanci pod nadzorem prokuratora.






18 komentarzy:

  1. Pan z wypadku niestety nie przeżył

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie wy nawet nie wiecie jaki to był dla mnie szok gdy się o tym dowiedziałam
      PS.to był mój wujek😭😭😭😭😭😭😭😭😭

      Usuń
  2. Szkoda chłopaka osierocił trójkę dzieci 😥 dobrym kolegą był aż trudno uwierzyć 😢

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tak nie zapi....to by żył do tej pory

      Usuń
    2. A skąd wiesz jak było że się wypowiadać

      Usuń
    3. Uszkodzenia samochodu są znaczne - to chyba nie jechał wolno

      Usuń
  3. Szkoda chłopaka osierocił trójkę dzieci,fajnym kolegą był😥

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy Pan był z okolic Sieradza ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak R.I.P tragedia 🖤🖤

      Usuń
    2. Ten mieszkał kiedyś w Rudzie,a obecnie nie wiem.Chodziłam z nim do tej samej szkoły.

      Usuń
  5. Rano po deszczu,droga śliska. Nie przewidział. Odrobina pośpiechu zrobiła swoje. Każde życie cenne, szkoda chłopa!

    OdpowiedzUsuń

  6. Dlaczego ostatnio z syreną OSP do alarmowania strażaków ochotników,
    uruchamiana jest też da druga z głośnikami?
    A dźwięki syren się nakładają z prawie minutowym opóźnieniem.
    Trochę to niepokoi, dzieje się ostatnio sporo, a taka zmiana bez ostrzeżeń nie pomaga.

    Dodatkowo wieża "TP" w Sieradzu nie jest oświetlona tymi czerwonymi lampkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponieważ ta syrena z głośników jest nowa i tak już będzie trzeba się przyzwyczaić

      Usuń
  7. Skąd pochodził?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkał obecnie w Zapuście Wielkiej szkoda chłopaka aż trudno w to uwierzyć

      Usuń
  8. Pewnie jechał 50 na godzinę tyke co tam wolno

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane.
Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów naruszających prawo, zasady współżycia społecznego lub regulamin serwisu.