24.11.25

Groźny wypadek w Dębołęce sprawca pod wpływam alkoholu, badanie wskazało 2,7 promila AKTUALIZACJA

W poniedziałek 24 listopada, około godziny 17:15, służby ratunkowe w Sieradz odebrały zgłoszenie dotyczące poważnego zdarzenia drogowego, do którego doszło we wsi Dębołęka.


Jak wynika ze wstępnych informacji, na drodze Sieradz – Złoczew, w rejonie Dębołęki, doszło do czołowego zderzenia dwóch pojazdów. W związku ze zdarzeniem trasa została całkowicie zablokowana, a kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami w ruchu.

Na miejscu pracują wszystkie służby ratunkowe, w tym zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja. Według obecnych ustaleń są osoby ranne, którym udzielana jest pomoc.

Służby zabezpieczają miejsce zdarzenia oraz prowadzą działania mające na celu przywrócenie przejezdności drogi. Policjanci ustalają dokładne okoliczności wypadku.

Kierowcom zaleca się omijanie tego odcinka drogi i korzystanie z tras alternatywnych. Utrudnienia mogą potrwać jeszcze przez pewien czas.


AKTUALIZACJA:

Jak udało nam się ustalić na miejscu wypadku, najprawdopodobniej kierujący Hyundaiem, zjechał na przeciwny pas drogi i doprowadził do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym Renault. 

Ratownicy medyczni do sieradzkiego szpitala przewieźli dwie osoby, kierowcę Renault musieli wycinać strażacy z wraku pojazdu.

Jak przekazała nam rzecznik prasowa sieradzkiej policji, kierowca Hyundaia okazał się 48-letni kierowca, który był pod znacznym wpływem alkoholu, badanie u niego wskazało 2,7 promila alkoholu w organizmie. Kierująca Renault i pasażer renault w stanie ciężkim zostali przewiezieni do szpitala w Sieradzu. 








































12 komentarzy:

  1. Nie daj Boże mam taką sytuację ze jezdzi jak głupi nie zachowując żadnych ostrożności do warunków pogodowych.wysiadam i wtedy przyjeżdżają.ale po trupa jednego mniej pirata ,widzi jaka pogoda a zap.... jak głupi gdyby były.tam dzieci to wgl zero myślenia mam nadzieję ze winny nie przyzyje tego wypadku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co by się tam nie okazało to nie życz komuś co tobie nie miłe, nie oceniaj nie znając sytuacji....

      Usuń
    2. Jak można komuś życzyć śmierci, nawet najgorszemu wrogowi sie nie życzy a tu polak Polakowi życzy . Strasznie smutne 😔

      Usuń
    3. Co nie życz drugiemu Polakowi skoro pijany 2.7promila to mam go pogłaskać powiedziałem taki trafia.na mnie i poprostu przed przyjazdem służb by karę poniósł takich trzeba tępić !!!

      Usuń
    4. Święta prawda takich to nie głaskać tylko tępić.

      Usuń
  2. Już ten drogowy BANDYTA powinien siedzieć na krześle elektrycznym, i bydle było by zutylizowane

    OdpowiedzUsuń
  3. Plaga wypadków na S8 cztery osoby zginęły,tu wypadek z rannym ,ale przykład idzie z góry ,prezydent Osiewala potracil staruszkę, a wice Matysiak miał wypadek ze skutkiem śmiertelnym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i kary oni nie mają, a zwykłego człowieka zaraz by ukarali.

      Usuń
  4. Takiemu to odrazu 10 lat wiezienia + kara pieniężna żeby zostal z niczym , bandyta !!2.7 w poniedziałek

    OdpowiedzUsuń
  5. Bandyci drogowi powinni być ukarani śmiercią.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kara śmierci dla bandytów drogowych

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy ktoś o tym pomyślał.? Na tylniej klapie poszkodowanego pojazdu był konik- być może teraz będzie długa rehabilitacja, być może dziewczyna konno już nigdy nie pojedzie..
    komuś taki skur...życie wywala do góry nogami. Pewnie ktoś miał plany, życie, pracę a teraz...
    Taki gnój się nie zastanowi że nie jest sam na drodze. Na tej drodze w Dębołęce już wiele było wypadków. Bandyta na długie lata w areszt. Ale polisa OC nie działa jak ktoś pił ..więc fundusz go dojedzie .

    OdpowiedzUsuń