W sobotę 16 listopada pisaliśmy o niedziałających latarniach, które miały poprawić bezpieczeństwo pieszych. Zostały postawione podczas modernizacji chodników na ulicy Polskiej Organizacji Wojskowej i niedziałające oddane do użytku.
Najwyraźniej stał się jakiś cud, gdyż po naszej interwencji latarnie rozbłysły światłem. Brawo, to w znacznym stopniu poprawi bezpieczeństwo pieszych w tej części miasta.
Zastanawiające jest tylko gdzie były służby miejskie odpowiedzialne za stan oświetlenia w naszym mieście, że nie widziały problemu tak długo niedziałających lamp przy przejściach dla pieszych.
Czyżby straż miejska, policja, ani razu nie jechały ulicą POW i nie widziała problemu niedziałających latarni. Chyba również tym służbom powinno zależeć na tym aby było bezpieczniej w naszym mieście.
Czy to taki wielki problem dla tych służb aby sporządzić odpowiednią notatkę służbową i przekazać do odpowiednich organów miejskich?
Czytelnicy, którzy zauważą niedziałające oświetlenie uliczne na terenie Sieradza, mogą zgłaszać takie przypadki odpowiednim służbom. W sytuacjach wymagających interwencji możliwy jest kontakt ze Strażą Miejską w Sieradzu lub Policją.
Zgłoszenia dotyczące braku oświetlenia mają na celu poprawę bezpieczeństwa pieszych i kierowców, szczególnie w godzinach wieczornych i nocnych. Każda przekazana informacja pozwala służbom szybciej zidentyfikować problem i podjąć odpowiednie działania.
Redakcja zachęca również do informowania nas o dokonanym zgłoszeniu. Pozwala to monitorować skalę problemu oraz sprawdzić, czy zgłoszenia są obsługiwane w rozsądnym czasie.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
No i urzedasy po raz kolejny dali dup..., kasa przytulona a robota nie zrobiona, może prokuratura powinna się przyjrzeć tej inwestycji. Czy czasem ktoś nie wziął sobie kady nie wziął a roboty nie wykonał.
OdpowiedzUsuńI dopiero media muszą nakłaniać sprawę aby wszystko działało.
Dobrze że w Sieradzu mamy taki portal, który pokazuje jak nieroby z urzędów biorą kasę za robotę ktorej nie wykonali.
OdpowiedzUsuńW nagrodę za dobre sprawowanie dostali 4 dniowy tydzień pracy.
UsuńPowyższe komentarze są wulgarne więc napiszę grzeczniej: Wygląda na to że światła nie działały na przejściach bo nie były podłączone. Nikt o tym z robotników nie pamiętał, nikt z odbierających tego nie zauważył, żadne służby jeżdżące zapewne nie raz tą ulicą tego nie zgłosiły. Dopiero jak redaktor z sieradztomy zadzwonił do ZDW z zapytaniem czemu nie święcą lampy na przejściach dla pieszych, to się obudzili że jakiś pan nie włączył, nie podłączył lamp na tych wszystkich przejściach. Brawo dla uśmiechniętego odbioru ulicy POW.
OdpowiedzUsuńno ja nie wiem żółte białe o co chodzi z tym światłem
OdpowiedzUsuńbo kogoś co to robił to bym z roboty wy...rdooil
do wpisów jak wyżej dodam, że straż miejska nie powinna wozić tyłków tylko chodzić na nóżkach i należy dać im inne szaty rodem ze sredniowiecza oraz halabardy , jak przystoi na tak wiekowe miasto jak Sieradz,Przejeżdżaja samochodzikami ze smartfonami w tłustych łapakach zasmaradzają TYLKO ULICE , Z kIEROWNIK robót publicznych czyli prezydent tego nie widzi i nie czuje,Chyba ma coś z wechem i oczkami,
OdpowiedzUsuń