Policjantem jest się przez całą dobę, nie tylko w godzinach służby. Tę zasadę w praktyce potwierdził dzielnicowy z Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu, sierżant sztabowy Dawid Bartosik. W drodze do pracy rozpoznał i doprowadził do zatrzymania mężczyzny, który od dłuższego czasu ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości.
Do zdarzenia doszło 20 marca 2026 roku w godzinach południowych na ulicy Bohaterów Września w Sieradzu. Funkcjonariusz, jadąc na służbę, zwrócił uwagę na mężczyznę stojącego na chodniku. Choć na pierwszy rzut oka nie wyróżniał się niczym szczególnym, doświadczenie oraz doskonała znajomość rejonu sprawiły, że dzielnicowy nabrał podejrzeń.
Jak podkreślają policjanci, właśnie takie sytuacje najlepiej pokazują znaczenie codziennej pracy dzielnicowych, opartej nie tylko na formalnych działaniach, ale także na uważnej obserwacji i znajomości lokalnej społeczności. Sierżant Bartosik, który od lat pracuje w swoim rejonie, szybko skojarzył sylwetkę mężczyzny z osobą, która powinna odbywać karę pozbawienia wolności.
Kiedy podjechał bliżej, jego przypuszczenia się potwierdziły. Rozpoznał 41-letniego mieszkańca Sieradza, dobrze znanego policji z wcześniejszych konfliktów z prawem. Mężczyzna od pewnego czasu był poszukiwany i unikał odbycia zasądzonej kary.
Funkcjonariusz natychmiast powiadomił dyżurnego jednostki, przekazując swoje ustalenia oraz dokładną lokalizację. Na miejsce skierowano patrol, który przejął interwencję. 41-latek został zatrzymany bez incydentów i przewieziony do komendy.
Jak ustalono, mężczyzna był poszukiwany na podstawie trzech nakazów doprowadzenia wydanych przez Sąd Rejonowy w Sieradzu. Zgodnie z decyzją sądu miał odbyć karę 5 miesięcy i 30 dni pozbawienia wolności. Po wykonaniu niezbędnych czynności został przekazany do zakładu karnego, gdzie rozpocznie odbywanie zasądzonej kary.
Ta sytuacja jest kolejnym przykładem na to, że osoby próbujące uniknąć odpowiedzialności nie mogą czuć się bezkarne. Nawet przypadkowe spotkanie na ulicy może zakończyć się zatrzymaniem, zwłaszcza gdy na swojej drodze napotkają funkcjonariusza, który doskonale zna środowisko, w którym pracuje.
Dzielnicowi odgrywają szczególną rolę w strukturze policji. To oni najbliżej współpracują z mieszkańcami, rozpoznają lokalne problemy i często jako pierwsi reagują na niepokojące sygnały. Ich praca nie kończy się wraz z zakończeniem służby, czujność i odpowiedzialność towarzyszą im również w życiu prywatnym.
Postawa sierżanta sztabowego Dawida Bartosika pokazuje, że profesjonalizm i zaangażowanie mogą przynieść wymierne efekty także poza formalnymi działaniami służbowymi. To przykład funkcjonariusza, który swoją codzienną pracą buduje poczucie bezpieczeństwa wśród mieszkańców.
Warto dodać, że sierżant sztabowy Dawid Bartosik bierze udział w ogólnopolskim plebiscycie #SuperDzielnicowy, realizowanym w ramach kampanii #DzielnicaBEZstrachu. Konkurs ma na celu promowanie dzielnicowych, którzy wyróżniają się zaangażowaniem i skutecznością w działaniu.
Głosowanie trwa do 16 kwietnia. Organizatorzy zachęcają mieszkańców do oddawania głosów i docenienia pracy funkcjonariuszy, którzy na co dzień dbają o bezpieczeństwo w swoich rejonach.
Autor: Redakcja Sieradz To My, Foto KPP Sieradz.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze są moderowane.
Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów naruszających prawo, zasady współżycia społecznego lub regulamin serwisu.