W sobotnie popołudnie, 14 marca, po godzinie 17:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze w miejscowości Chojne. Ogień objął pozostałości po kukurydzy znajdujące się na polu uprawnym.
Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej z jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. Strażacy szybko przystąpili do działań gaśniczych, aby zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia na większy obszar. Dzięki sprawnej akcji sytuację udało się opanować, a pożar został ugaszony.
Jak wstępnie ustalili strażacy, najbardziej prawdopodobną przyczyną zdarzenia było podpalenie przez nieustalonego sprawcę. Okoliczności pożaru będą jeszcze wyjaśniane.
Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. Strażacy przypominają jednak, że wypalanie pozostałości roślinnych jest zabronione i niebezpieczne, może prowadzić do niekontrolowanego rozprzestrzeniania się ognia, zwłaszcza przy sprzyjających warunkach pogodowych.
Autor Redakcja Sieradz To MY






Oczywiście podpalił właściciel tylko nie ma dowodów na to.
OdpowiedzUsuńJak oduczyć takich procederów, to bardzo proste - nie gasić, zostawić samemu sobie ten pożar, niech zobaczę sprawcy do czego prowadzi takie wypalanie traw.
OdpowiedzUsuń