W Wielką Sobotę święcenie pokarmów odbywa się również w Kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Sieradzu, gromadząc mieszkańców parafii, którzy przynoszą koszyczki z tradycyjną święconką. Obrzęd tu przeprowadza rektor i kapelan Sióstr Urszulanek, ks. Zygmunt Majdziński.
Wierni przynoszą do świątyni koszyki wypełnione podstawowymi produktami, które zgodnie z tradycją spożywane są podczas śniadania wielkanocnego. Wśród nich znajdują się jajka, pieczywo, wędliny, sól oraz chrzan, a także figurki baranka wielkanocnego. Koszyki są dekorowane białymi serwetkami oraz zielonymi gałązkami, co stanowi stały element tego zwyczaju. Sam obrzęd ma charakter powtarzalny i przebiega według ustalonego porządku. Na zgromadzeniu wiernych kapłan odmawia modlitwę błogosławieństwa, a następnie kropi pokarmy wodą święconą.
Święcenie pokarmów pozostaje jednym z najbardziej utrwalonych zwyczajów związanych z Wielką Sobotą. Jego forma od lat pozostaje niezmienna, a sam obrzęd zachowuje charakter religijny i wspólnotowy. W Sieradzu, podobnie jak w innych miejscowościach, wydarzenie to wpisuje się w coroczny rytm przygotowań do Wielkanocy.
Poświęcone pokarmy są spożywane następnego dnia podczas śniadania wielkanocnego. Zgodnie z przyjętym zwyczajem stanowią one pierwszy posiłek po zakończeniu Wielkiego Postu. W wielu domach zachowany jest określony porządek dzielenia się jajkiem oraz spożywania przygotowanych produktów.
Obecność wiernych w kościele w Wielką Sobotę potwierdza, że święcenie pokarmów nadal odgrywa istotną rolę w lokalnej tradycji. Obrzęd ten, choć prosty w formie, pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów obchodów wielkanocnych w Polsce.
Redakcja Sieradz To My. fot. Konrad Masłowski
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
To już chyba jedyne miejsce w tym mieście gdzie najważniejsza jest tradycja, moim zdaniem w innych kościołach naszego miasta to liczy się kasa i pokazywanie przed kamerami.
OdpowiedzUsuń