sobota, 9 września 2017

Czy ktoś to naprawi?


Do naszej redakcji napisał jeden z mieszkańców naszego miasta, który prawie codziennie jeździ ulicą Wojska Polskiego w kierunku Warty, i od jakiś 3 tygodni obserwuje uszkodzoną studzienkę kanalizacyjną.



Problem ze studzienką kanalizacyjną na ulicy Wojska Polskiego tuż przed skrętem w ulice Mickiewicza kierowca zaobserwował już blisko 3 tygodnie temu, po kilku dniach najprawdopodobniej zarządca drogi w tym przypadku GDDKiA w pechowym miejscu ustawiali zaporę drogową, aby kierowcy nie wpadali w dziurę. 
Niestety co jakiś czas ktoś zaporę ustawia na chodniku i kierowcy w ostatnim momencie, uciekają przed dziurą, aby nie uszkodzić pojazdu. 
Nasz Czytelnik zastanawia się jak długo, zarządca drogi będzie naprawiał to uszkodzenie, czy oczekuje, aż dojdzie tam do jakiegoś zdarzenia i wówczas zarządca drogi będzie musiał pokrywać koszy ewentualnych strat. 
W rozmowie Moniką Moczydłowską pełniącą obowiązki kierownika GDDKiA oddział w Sieradzu usłyszeliśmy, że problem polega w tym, iż GDDKiA oddział w Sieradzu nie ma firmy, która przeprowadza takie remonty i naprawy, firmie, która się tym zajmowała, skończyła się umowa, a dwa ostanie przetargi musiały być unieważnione. 
Jak dodaje Monika Moczydłowska jeszcze w tym miesiącu będzie wyłoniona firma, która naprawi pechową studzienkę. 
Panu Pawłowi dziękujemy za zgłoszenie nam tematu i czekamy na kolejne tematy przesyłane drogą elektroniczną redakcja@sieradztomy.pl




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz