wtorek, 28 kwietnia 2020

Tragiczny pożar w bloku na Broniewskiego nie żyje młody mężczyzna

W poniedziałek 27 kwietnia o godzinie 23:14 sieradzka straż pożarna odebrała zgłoszenie o pożarze mieszkania na 2 piętrze w bloku przy ulicy Broniewskiego 40a.
Po dojeździe pierwszych zastępów straży ogień opanował już całe mieszkanie na drugim Pietrze, ogień wydostawał się ze wszystkich okien tego mieszkania.
Strażacy niezwłocznie zaczęli gasić ogień, a pozostali strażacy ewakuowali mieszkańców bloku z mieszkań nad palącym się mieszkaniem, łącznie strażacy z zagrożonych mieszkań wyprowadzili 15 osób dorosłych i 2 dzieci, niestety mieszkańca mieszkania, w którym wybuch pożar nie udało się uratować, przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mężczyzny. 
O akcji ratowniczej na miejscu pożaru rozmawiałem z brygadierem Jarosławem Wasylikiem z PSP w Sieradzu, kliknij, aby wysłuchać MP3.
W akcji ratowniczej udział brało 6 zastępów z PSP i OSP, zespoły ratownictwa medycznego i patrole policji. Do czasu zakończenia czynności przez policję i prokuraturę, wszyscy mieszkańcy tej klatki zostali ewakuowani, do pomieszczeń zapewnionych przez miasto.  




























7 komentarzy:

  1. strata dla rodziny.
    ciekawe co było przyczyną pożaru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno ten facet co nie żyje, był pijany i podpalił mieszkanie

      Usuń
    2. Podobno to ty debil jesteś

      Usuń
  2. A moze niech to wyjaśnią śledczy bo podobno to chłop na oko umarł wiecie ? I głupot nie wypisujcie

    OdpowiedzUsuń
  3. A dlaczego ratowniczka medyczna robi zdjęcia zwłok?

    OdpowiedzUsuń