poniedziałek, 13 lipca 2020

To konflikt czy zemsta za zwolnienie z pracy?


Od jakiegoś czasu w Specjalnym Ośrodku Szkolno Wychowawczym w Sieradzu grupa kilku rodziców rozsyła skargi do wszystkich możliwych urzędów w powiecie i województwie, ale również do mediów ogólnopolskich.
9 lipca w Specjalnym Ośrodku Szkolno Wychowawczym w Sieradzu odbyło się już kolejne spotkanie rodziców, nauczycieli i skonfliktowanej grupy rodziców, która od jakiegoś czasu działa na to, aby pogorszyć wizerunek Specjalnego Ośrodka Szkolno Wychowawczego w Sieradzu, na wtorkowe spotkanie rodzice zaprosili również lokalne media.
Według dwójki rodziców tu można nadmienić byłych nauczycieli w SOSW którzy zostali zwolnieni z pracy, bardzo źle się dzieje w ośrodku dzieciom.
Niestety z tymi słowami nie zgadzają się pozostali rodzice, nauczyciele i dyrekcja ośrodka. 
W rozmowie z wicedyrektorem SOSW w Sieradzu Anną Kłaniecką usłyszeliśmy, rada rodziców ze SOSW, która zarzuca, że tak się dzieje źle w ośrodku, nie złożyły żadnych pism w tej sprawie, nie było również żądnych rozmów z dyrekcją ośrodka, tu można nadmienić, iż pierwsze pismo od rady rodziców wpłynęło do ośrodka w dniu 23 czerwca 2020 roku ,kliknij, aby wysłuchać MP3 część 1 kliknij,  aby wysłuchać MP3 część 2.
Tu można nadmienić, iż od września 2019 roku zmieniła się dyrekcja SOSW w Sieradzu. 
Nauczyciele i rodzice, którzy uważają, że działania byłych nauczycielek źle wpływają na wizerunek ośrodka, spotkali się, aby wypracować plan działania, aby poprawić to, co jest złe, aby nie było żadnych problemów w późniejszym okresie. 
Na spotkanie przyszły również zwolnione nauczycielki i jednocześnie rodzice dzieci, które uczęszczają do ośrodka, niestety byłe nauczycieli torpedowały każdy działanie, jakie było zaplanowane na to spotkanie. Agnieszka Sapiejka Reichan, kliknij, aby wysłuchać MP3 i Zuzanna Kuran, kliknij, aby wysłuchać MP3.
Na zadane przez jednego z rodziców pytanie, dlaczego jedna z nauczycielek nie reagowała w latach poprzednich na łamanie prawa oświatowego, była już nauczycielka odpowiedziała, iż nie znała prawa oświatowego, a teraz je poznała, takie same problemy były w latach poprzednich, lecz była nauczycielka nie reagowała na łamanie prawa, gdyż była wówczas pracownikiem SOSW w Sieradzu. 
Jak udało nam się ustalić, Agnieszka Sapiejka Reichan startowała w konkursie na stanowisko dyrektora SOSW w Sieradz, lecz nie wygrała konkursu na to stanowisko i od czasu rozstrzygnięcia konkursu, zaczęło się działanie na niekorzyść ośrodka.
 Tu nasuwa się jedna konkluzja, iż tej bardzo małej grupie nie chodzi o poprawienie tego, co było złe w ośrodku tylko zaszkodzenie całej instytucji, jaką jest SOSW, a co za tym idzie dzieciom, które od wielu lat uczęszczają do tej placówki. Zachęcamy do wysłuchania nagrań ze spotkania.
Kliknij, aby wysłuchać MP3, część 1,
Kliknij, aby wysłuchać MP3, część 2,

Kliknij, aby wysłuchać MP3, część 3,








28 komentarzy:

  1. Widać koryto i aby sobie zrobić dobrze nadal jest i nawet jak się skrzywdzi dzieci, te dwie kobiety nie mają sumienia. Ale widać jakie są cyniczne i zadufane w sobie, a to że pani przyznała się iż nie znała prawa oświatowego całkowicie ją przekreśla w moich oczach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dwa wredna babsztyle i nic więcej do dodania.

    OdpowiedzUsuń
  3. W końcu jakaś prawda obiektywna, a nie prawda kilku osób. Dziękujemy za to...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Oni są nie przekupni i zawsze w takich materiałach zamieszczają obie strony konfliktu.

      Usuń
  4. Widać jaka ta pseudo obrończyni jest dwulicowa, jak pracowała, nie przeszkadzało jej, że w stosunku do jej dziecka jest łamane rzekomo prawo oświatowe, jak poszła na grzybki, zaczęła woja, w której cierpią niewinne dzieci. Wredny babsztyl i tyle na temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle,że zwolnienie jest konsekwencją zgłaszania nieprawidłowości Drogi Komentujący, więc komentarz jest mało logiczny i bardzo myślę krzywdzacy dla Człowieka, który zawsze w tym mieście pomagał potrzebującym!

      Usuń
  5. Jako rodzic nie pozwolę aby ktoś niszczył dobre imię szkoły.Jakim trzeba być człowiekiem żeby działać na szkodę dzieci. Uważam że szkoła jest wspaniała a grono pedagogiczne robi wszystko aby dzieci czuły się w niej dobrze. Szacunek dla wszystkich pracowników za to co robią dla dzieci. Damy radę kochani. D

    OdpowiedzUsuń
  6. Smutne jest to, że chcąc osiągnąć satysfakcję bo chyba o to chodzi, nie mogąc się pogodzić z porażka... krzywdzą swoje "koleżanki" z pracy, rodzicow, i dzieci.... w szkole naraszcie jest spokój... tzn powinien bo odkąd jest nowa pani dyrektor jest dobrze... Tzn byłoby gdyby nie knucie i jątrzenie grupki osób... dajcie żyć i pracować innym, dzieciom się uczyć a rodzicom spokojnie zajmować się rzeczywistościa...
    DOBRZE ZE MOWICIE TYM ARTYKULEM STOP... Bo ktoś posłużył się szkoła i innymi do prywatnych porachunków... coś się kończy a coś zaczyna... Pora zejść że sceny i dać żyć innym spokojnie...
    Nowa Pani Dyrektor jest plan energi pomysłów i dobrych rozwiązań...traci ta energię na obronę przed niesluszynimi oskarżeniami... po co? Bo to żeby kilka soosb po kątach się wysiewalao...
    Wielu jest przeciwników Pani dyrektor i nie każdy musi każdego lubić.. takie życie ale posuwac się do tego typu oszczerstw... Nie dobrze....

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem krótko nie znam sytuacji obecnej dyrekcji ale przed laty niestety nie wszystkie dzieci były w tej szkole na rękę bo jezeli był większy problem zdrowotny to zaraz było prześladowanie dziecka jak i rodzic sama z tym walczyć nie chciałam a paru rodziców którzy podjeli próbę działania szybko zrezygnowała jak tylko pani dyrektor I.G pogroziła paluszkiem ta szkoła juz dawno powinna być dokładnie sprawdzona przede wszystkim trzeba sprawdzić osoby które uczą wasze dzieci bo wydaje mi się że połowa jest z nie takimi uprawnieniami :)wiem sporo ale nie będę tego pisać po prostu szkole nalezy się naprawdę pożadna kontrola a rodzice którzy mówia jak jest pieknie nie do końca mnie przekonują bo już taką sytuację widziałam jeżeli chodzi o wymienione panie moje dziecko miało zajęcia z panią Z.K. i naprawdę beż zarzutów praca wykonywana była prawidłowo wiem bo ze względu na stan dziecka uczestniczyłam w każdych zajęciach i myślę że jest źle oceniana ale nie znam do końca narastającego konfliktu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ukrywanie łamanie prawa jest przestępstwem, tak więc jeżeli wiesz że jacyś nauczyciele nie poosiadają odpowiednich uprawnień powinna to zgłosi a nie ukrywać gdyż to przestępstwo.

      Usuń
    2. Jeśli Ci się podoba wystąpienie P. ZK to jesteś z tej samej gliny....

      Usuń
  8. Krzyde swoim koleżankom robią osoby, które dopuszczają do nieprawidlowosci i próbują reszcie wciskac, że to wina zgłaszających nieprawidlowosci! Jakie to teraz na czasie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale jaki problem...Nie pasuje szkoła nie pasuje opieka nauczyciele jest tak źle jak niektórzy twierdzą proszę zabrać dziecko i znaleźć lepszą..Ja znalazlam.Drodzy nauczyciele pracownicy pani dyrektor Dziękuję że jesteśmy z nami. Dziękuję w imieniu swoim i dziecka za to co robicie jesteście Wielcy i Wspaniali nie dajcie sobie wmówić że jest inaczej. Mama

    OdpowiedzUsuń
  10. Wcześniej jak pracowałam nie znałam przepisow teraz je znam.... Cytuję...Takie przekręty jakie zrobili na początku roku szkolnego niektórzy w głosowaniu do rady rodziców jest żałosne.Ale wiem jedno jest coś co wróci do was. Karma ona zawsze wraca m nadzieję że w tej sytuacji wróci z podwójną siłą tego życzę

    OdpowiedzUsuń
  11. Z obiema Paniami moje dziecko miało zajęcia i byłam bardzo zadowolona. Nie podoba mi się jednak to co teraz robią... jako rodzic jestem zadowolona i nie podoba mi się również że ktoś podpisuje się w imieniu rodziców, to nie jest wporzadku. 2,3,5 osób nie może być głosem całości zwłaszcza że reszta nie zgadza się z tym co piszą, mówią i robią... tam u góry ktoś powinien się temu przyjrzeć, że ciągle te same osoby, o wszystko... ze moze tu nie chodzi o dobro dzieci tylko urazona dumę rok temu... ludzie obudźcie się. Pani która teraz pracuje z moim dzieckiem robi to super, z sercem, zaangażowaniem... i nie widzę powodu by mieć ze jest źle. To prawda moje dziecko ma mniej godzin wwr ale ma w zamian tego zajęcia rewalidacyjne i jeszcze jakieś, nie pamiętam jak się nazywają.. Chyba psychologiczne... godoznowow wyszły leoiej niz było wczesniej...ZMIENILA SOE TYLKO NAZWA... Dla mnie to nie ma znaczenia... ma znaczenie że zajęcia są... a jak nazywają je dziś wyżej mnie rodzica to mało interesuje... Mam nadzieję że nowa pani dyrektor nie da się tym wszystkim spiskom.... my rodzice stoimy za Panią...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie są winą obecnej Pani dyrektor bledy i nieprawidlowsci poprzedniej kadry rządzącej... i chyba to dla każdego rozsądnego to logiczne... wchodząc w coś z błędem potrzba jest czasu by błędy zniwelować... ludzie dajcie młodej fajenj dziewczynie szanse OPAMIETAJCIE SIĘ... bo karma wraca... Każde źle i nieprawdziwe słowo wraca..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to logiczne dla żadnego rozsądnego człowieka, aby przez rok, jeżeli dotyczyły poprzedników, nie zorientować się, że błędy są popełniane i dochodzi do dalszych nieprawidłowości. Rok to dużo czasu, aby zweryfikować kompetencje dyrektora.

      Usuń
  13. Najlepszym rozwiązaniem byłby dyrektor z zewnątrz. Wywalić stara kadrę, zatrudnić nową względem kwalifikacji a nie znajomości jak było do tej pory. Odbudować zaufanie.

    OdpowiedzUsuń
  14. ...jest to wspaniała szkoła do której chodził tyle lat mój syn i nie dam złego słowa powiedzieć ...to wszystko wobec tego ma inne dno a cierpią dzieci....dlaczego nikt o nich tak naprawdę nie myśli????

    OdpowiedzUsuń
  15. To prawda, tu nie chodzi o kontrolę, o złych specjalistow,o niedociągnięcia... chodzi o coś zupełnie innego... zupełnie innego...to urazona duma kkerouje pewnymi osobami,.. najgorsze jest to że nie robią tego osobiście te osoby tylko polsiguja się rodzicami, którzy im uwierzyli a stali się tylko narzędziem do siania zamętu... Smutne ze tak dobra placówka a ktoś próbuje tam wszystkich skłócić... ktoś kto sam nie był wporzadku dla innych.... Mozmey tylko liczyć że ktoś kto decyduje o pewnych rzeczach użyje rozsądku....

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam sytuacji do końca, z artykułów i nie tylko z tej strony.... pjawialao się ich dużo, kiedyś dobrych teraz więcej złych.... walczą tu rodzice,sami do końca nie wiedza chyba o co i dla kogo... poszli za "głosem" który suma sumarum ich doprowadzi nie do dobrego... ale pomijam to... mnie jako rodzicowi byłoby wsytyd postępować w ten spsob... nie tak rozwiązuje się problemy... jak "Coś" nie tak to się rozmawia, próbuje rozwiązać problem... A tu tymczasem jakąś nagonka, wojna.... a rodziców na tym spotkaniu nie, tych którzy zdaje się nakwrcje mają do powiedzenia... a mzoe to nie ich głos i boją się konformacji... ja z uwagi na swoje dziecko nie posunęłabym się tak daleko... to brak szacunku do drugiego człowieka...

    OdpowiedzUsuń
  17. Przychodzi w życiu taki czas, że zaczyna się rozliczać sam ze sobą...
    Zalujac tego co złe,... myśląc o tych których krzywdzi... w tych porachunkach chodzi o jedno... jedna Pani nakręciła kilka osób... Czy warto? Droga Pani, wymierza Pani ciosy (nie swoimi rękoma) nje ttlko w nowa Panią dyrektor ale tazke w całe grono pedagogiczne, cały personel, dzieci i ich rodziców... bardzo dużo ludzi jest krzywdzonych...
    Nie pozwolimy by oczerniano tą społeczność

    OdpowiedzUsuń
  18. Skoro, winicie obecną Panią dyrektor za błędy i to nie swoje... to może w innych kwestiach prawo powinno zadziałać wstecz... ile w ludziach jest nienawisci i zawisci...kazdy jednak będzie sądzony wg swoich czynów... Wy którzy postanowiliście niszczyć ośrodek nie mogąc pogodzić się ze swoją porażka...wiedzcie ze prawda prędzej czy pozniej wyjdzie...ile można, te same osoby mnustwo histroi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto tutaj nie może pogodzić się z porażką? Dla mnie porażką było by stwierdzenie, że popelniam błędy na tak odpowiedzialnym stanowisku zarzadzajac ludźmi i tworząc placówkę dla tak wymagających fachowej opieki dzieci i jeszcze dopuszczać do takiej eskalacji hej tu na koleżanki. To świadczy aż nadto, o tym kto ma rację.

      Usuń
  19. Obwiniono człowieka za to, że zgłosił nieprawidłowości, a człowiekowi który dopuścił się nieprawidlowosci wszyscy przyklaskuja i twierdzą, że ma szansę. A co za szansę dacie tym dziewczynom, aby mogły utrzymać rodziny? Wszyscy będziecie je utrzymywać z podatków?, a mogły by wykonywać swoją pracę rzetelnie i z pożytkiem dla dzieci i rodziców, bo są fachowcami i matkami dzieci, takich jak uczą. A tak utrzymacie kogo ...?, bo będziecie płacić podatki rown8ez na ta placówkę. Kogo wolicie utrzymywać? Płacić za nieprawidłowości czy za profesjonalizm w pracy?

    OdpowiedzUsuń
  20. To z moich podatków panie będą na bezrobociu i z moich podatków panie dyrektor będą miały pensje, za to że nie radzą sobie w pracy? Cudo! Jak w tym kraju ma być dobrze?

    OdpowiedzUsuń
  21. Takie decyzje dyrekcji nie pochodzą od własnego widzi mi się, lecz z faktu jaki powstał z mniejszej ilości dzieci uczęszczających do placówki ośrodka więc proszę nie wieszać psów na dyrekcji i nauczycielach

    OdpowiedzUsuń