W środę 28 stycznia około godziny 7:55 służby ratunkowe w Sieradzu odebrały zgłoszeni o groźnie wyglądającym wypadku drogowym na DW 480.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło na drodze wojewódzkiej nr 480. W okolicach skrzyżowania dróg na Chojne i Bogumiłów. Kierująca samochodem osobowym, jadąc w trudnych warunkach atmosferycznych, straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wypadło z drogi i dachowało w przydrożnym rowie.
Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Kierująca samodzielnie opuściła pojazd i nie wymagał pomocy medycznej.
Na miejscu interweniowały zastępy straży pożarnej z JRG Sieradz oraz OSP Chojne. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz wydobyli pojazd z rowu, usuwając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Czynności na miejscu prowadzą policjanci, którzy ustalają dokładne okoliczności oraz przyczyny tego niebezpiecznego zdarzenia. Apelują jednocześnie do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i dostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze. Foto do materiału Grupa Alarmowo
Autor: Redakcja Sieradz To MY.





oszczędności na soli przecież zima 100 lecia pieniądze potrzebne na jachty
OdpowiedzUsuńAkurat spać sypia na tej drodze i to czasem aż Biała jest od soli
UsuńKierowca, jadąc w kierunku Sieradza, stracił panowanie nad samochodem, bo wyjeżdżający kierowca z drogi w kierunku Chojnego wymusił pierwszeństwo i pojechał sobie dalej bez żadnej reakcji. Dlatego prośba do świadków zdarzenia: jak widzieliście, jakim autem jechał sprawca, proszę o kontakt z redakcją lub z wydziałem wykroczeń KPP Sieradz (autem, który leżał w rowie jechała kobieta z dwójką dzieci - na szczęście nic im się nie stało, ale obojętność ludzka nie zna granic).
OdpowiedzUsuńTy w ogóle czytasz co tam pisze autem który leżał w rowie jechał mężczyzna który o własnych siłach opuścił samochód a nie kobieta z dwójką dzieci
UsuńByłam tam. Biegłam spod Biedronki do tego zdarzenia. Żadne auto poza jednym panem nie zatrzymało się. Pani kierujaca ma w aucie kamerkę.
OdpowiedzUsuńNie pierwszy i nie ostatni to przypadek na tym zakręcie, dachowań, wypadków i kolizji było tam kilkanaście i co, i nic. Zakręt jest wyprofilowany w jedną stronę czyli pod DW, skręt od chojnego jest fatalny przez ograniczoną widoczność. Tam juz dawno powinno powstac rondo!
OdpowiedzUsuń